O marce Chill Manago
Chill Manago zrodziło się z potrzeby równowagi.
Przez ponad 10 lat pracowałam w obsłudze klienta linii lotniczych – w korporacyjnym świecie nieustannego pośpiechu, wysokiej presji i coraz większej liczby obowiązków. Równolegle rozwijałam swoją działalność, organizując festiwale i eventy taneczne. To była moja pasja, ale też kolejne ogromne zobowiązanie.
W praktyce oznaczało to dwa pełnoetatowe zajęcia – od rana korporacyjna rzeczywistość lotnicza, a wieczorami i w weekendy planowanie eventów, kontakt z artystami, zamawianie gadżetów, zarządzanie zespołem. Cały mój czas pochłaniała praca. Spałam za mało, odpoczywałam jeszcze mniej. Byłam w ciągłym biegu – organizując, załatwiając, odhaczając kolejne zadania. Życie toczyło się w trybie „jeszcze tylko to i potem odpocznę”.
Z czasem zaczęło brakować mi czasu dla bliskich, dla siebie, na odpoczynek i regenerację Mimo to nie zwalniałam. W naszej kulturze zapracowanie to przecież oznaka sukcesu…
Przemęczenie i stres zaczęły odbijać się na moim zdrowiu – bezsenność, problemy jelitowe, ciągłe napięcie i irytacja… Wiedziałam, że tak dłużej nie pociągnę, ale nie widziałam, jak mogłabym zwolnić – aż do momentu, gdy sytuacja na świecie wymusiła podjęcie decyzji i zmiany za mnie. Pandemia stała się dla mnie momentem zatrzymania.
Po raz pierwszy od lat mogłam zwolnić tempa. Zaczęłam ćwiczyć w domu, odkryłam jogę, stretching i ćwiczenia oddechowe, skupiłam się na sobie. Nie była to łatwa droga – przywrócenie równowagi organizmowi i układowi nerwowemu wymagało czasu i wysiłku. Ta codzienna praca uświadomiła mi, że gdy raz pozwolimy sobie na rozregulowanie, powrót do harmonii jest niezwykle trudny.
Gdy świat zaczął wracać do dawnej rzeczywistości, wróciło szaleńcze tempo pracy i poczucie przytłoczenia. Wtedy zadałam sobie pytanie:
Czy chcę, żeby moje życie wyglądało tak samo za 5 czy 10 lat?
Serio prawie się poryczałam na myśl, że odpowiedź mogłaby brzmieć „tak”. Wtedy podjęłam decyzję – zrezygnowałam z pracy w korporacji i wyjechałam na Zanzibar.
Ta wyspa stała się dla mnie symbolem innego stylu życia – wolniejszego, pełnego spokoju, naturalnego rytmu i harmonii z otoczeniem. To tam zrozumiałam, jak ważne jest dbanie o siebie nie tylko od święta, ale każdego dnia.
W otoczeniu natury, w spokoju, w zupełnie innym rytmie życia miałam w końcu przestrzeń, by kreatywnie myśleć, by poczuć, co jest dla mnie ważne. Dużo czasu spędzałam na świeżym powietrzu – chodziłam na jogę, biegałam, obserwowałam, jak żyją miejscowi, którzy rzeczywiście potrafią cieszyć się chwilą, nie żyją w wiecznym biegu, nie gloryfikują pracoholizmu.
To właśnie na Zanzibarze, narodził się pomysł na Chill Manago – markę, która przypomina, że zasługujemy na odpoczynek, regenerację i troskę o siebie.
Filozofia marki
Produkty Chill Manago wspierają codzienne rytuały self-care – podczas ćwiczeń, aktywności fizycznej, rozciągania czy medytacji. Są wysokiej jakości, stylowe i inspirowane tym, co mnie otaczało na Zanzibarze – kolorami, naturą i energią tej wyspy.
Motywy na matach i ręcznikach czerpią z afrykańskiej przyrody – z egzotycznych roślin, zwierząt, z barw piasku, oceanu i zachodzącego słońca. Każdy wzór przypomina o harmonii, spokoju i o tym, że warto każdego dnia znajdować moment tylko dla siebie.
Dlaczego to szczególnie ważne dla kobiet?
Jako kobiety często jesteśmy uczone, że mamy dbać o innych – o rodzinę, partnerów, dzieci, przyjaciół, a dopiero na końcu o siebie. Przez to łatwo wpadamy w pułapkę odkładania własnych potrzeb na dalszy plan, aż w końcu brakuje nam sił, motywacji i energii.
A przecież aby opiekować się innymi, najpierw musimy zaopiekować się sobą. Jeśli jesteśmy przemęczone, sfrustrowane i niewypoczęte, nie mamy siły, by dawać innym to, co najlepsze. Ale kiedy jesteśmy zrelaksowane, pełne energii i zadbane – wtedy możemy dzielić się tym z innymi, działać z lekkością, czuć się dobrze we własnym ciele i w swoim życiu.
Dlatego tak ważne jest, by na co dzień znajdować czas dla siebie: na odpoczynek, na regenerację, na przyjemności, na ruch i na chwile wytchnienia. Chill Manago to właśnie przypomnienie, że każda z nas zasługuje na ten czas i że warto świadomie nim zarządzać – znajdować w nim przestrzeń na regularny odpoczynek. Dbanie o siebie nie powinno być luksusem, lecz stałym elementem naszej codzienności.
Chill Manago to więcej niż sklep. To styl życia.




